Risky Woods

Na Amigę powstało wiele gier platformowych. Jedne były lepsze, a drugie gorsze. Jaka jest Risky Woods? Zapraszam do przeczytania recenzji.

Fabuła

Starzy Mnisi byli mądrzy i to właśnie oni strzegli mądrości Zaginionej Krainy. W końcu zjawił się jednak Draxos i jego Legiony zła. Przemienili Mnichów w kamienne rzeźby - zaczęło panować zło. Wielu „zombie” włóczyło się pośród drzew, dzieci nie były bezpieczne, a świat stał się miejscem strachu i paniki dla dobrych, prawych ludzi.

Tu do akcji wkracza gracz jako młody wojownik "Rohan". Przybyłeś by zadać śmierć hordom zła, uwolnić Mnichów i wysłać Draxosa z powrotem do piekła.

Grafika

Tutaj pod uwagę trzeba wziąć to, czy gramy na prawdziwej Amidze czy UAE. Pod UAE grafika się rozłazi i widać wielkie piksele co psuje ogólne wrażenie. Natomiast na zwykłej Amidze 500 wszytko działa jak należy. Animacja bohatera jest na poziomie bardzo dobrym, nie przycina - jest po prostu płynna. Także świat jest przedstawiony bardzo ładnie, kolory wydają na bardzo dobrze dobrane. Osobiście uważam, że najlepiej jest zrobiony 9-ty poziom kiedy walczymy z bestią o imieniu "Cephus". W sumie grafika jak na A500 jest cudna i może konkurować nawet z Super Frogiem. Proszę nie krzyczeć, że bzdury piszę i wziąć pod uwagę fakt iż Risky Woods to zupełnie inny klimat, zdecydowanie bardziej mroczny.

Dźwięk

I znowu - dźwięk na UAE jest gorszy niż na prawdziwej Amidze. Podoba mi się, że na każdym poziomie przygrywa nam inna melodia. Przyznam że najlepsza jest melodia końcowa. Mam ją nawet ustawioną jako dzwonek w swoim telefonie. Muzyka jest po prostu dobra. Efekty dźwiękowe - jest ich mało, ale są dobrze wykonane. Najlepszy jest świst rzucanej broni i wybuch po użyciu "oka-klucza". Słowem dźwięk w grze jest dobry.

Czym walczymy?

Gracz ma nieskończony zapas noży, ale to jest najsłabsza broń. Już po pierwszym poziomie możemy zjawić się w sklepie i kupić lepszą za "zarobione" na wrogach monety:

Każda broń może mieć nawet 3-krotną siłę. Z tym, że jeżeli mieliśmy np. ogień x3, a straciliśmy jedno życie to nasza broń spadnie do poziomu x2. W sklepie można kupić także „karby” energii. Jeden kosztuje 20 monet.

Do broni (w sklepie nie da się jednak kupić) można zaliczyć także „oko-klucz”. Przytrzymujemy spację i nasz bohater podnosi w górę "oko-klucz”. Wszyscy na ekranie giną. Niestety kiedy pojawia się „oko-drzwi” to musimy je zniszczyć właśnie „okiem-kluczem” i bezpowrotnie je tracimy.

Sprawy techniczne

Gra wymaga Amigi z 512 kB RAM, ale sądzę, że nie będzie dźwięku bez 1mb, przy czym nie sprawdziłem tego. Wymaga także Kickstartu 1.2, 1.3 lub 2.x. Gra niestety powoduje „guru” na A1200 - u mnie nie pomogła degradacja chipsetu graficznego na ECS i OCS, a także zaznaczenie opcji „disabled cpu cache”. Dla fanów dyskietek i posiadaczy dodatkowych stacji dysków gra potrafi wykorzystać dodatkową stację DF1.

Wady

Gra jest trudna – może mocno zniechęcić już na samym początku. Niektórych elementów po prostu trzeba się uczyć na pamięć. Także limit czasowy może wydawać się wyśrubowany.

Ocena

Krótko: może nie jest to „super mega hit”, ale na pewno jest to dobra i wciągająca gra. Polecam!

Mikołaj "Moskic153" Małkiewicz i Kamila "DelmaxD" Jamrozińska



PS: Granie w tę grę może doprowadzić do tragedii :-)